Roczne akwarium - duży problem - zaczęły padać rybki

BoKo11
Ikra
Ikra
Posty: 5
Rejestracja: 17 marca 18, 01:33

Roczne akwarium - duży problem - zaczęły padać rybki

Postautor: BoKo11 » 11 maja 19, 03:46

Witajcie. Problem jak w tytule - w ciągu około dwóch tygodni padło ponad 16 rybek. Kilkakrotnie wykonywałem testy wody - zamieszczam wyniki ostatniego testu:

PH - powyżej 7.8
PH Range - ok. 8.0
AMMONIA NH3/NH4 - 0.
NITRITE N02 - 0.
NITRATE N03 - 0./5
Carbonate Hardness KH - 7 kropli (120ppm)
General Hardness GH - 12 kropli (200ppm)

Mieszkam w USA i stąd użycie dostępnych testów i znanych mi nazw i symboli. Mam nadzieję, że będą one zrozumiałe dla innych akwarystów. Czy w tych wynikach jest coś, co sugerowałoby problemy z rybkami? Pokazałem wyniki moich testów w jednym ze sklepów akwarystycznych - nie było zastrzeżeń (może lekkie kręcenie nosem na PH). Przetestowałem również wodę z tego sklepu - wyniki były bardzo podobne (PH 7.6).
Coś o akwarium - 275 litrów (75 galonów), dwa filtry EHEIM (Ecco 200 i Prof 3e 600 z filtrem wstępnym Sunsun), grzałka przepływowa i okresowo włączany sterylizator UV. W samym akwarium sporo roślin i około (było) 40 rybek w tym bojownik (samiec i trzy samice - została samica), kiryski, neonki Tetra i Rio, duży glonojad, otocinklusy i (ocalały dwie) krewetki Red Cherry i Amano. Próbuję znaleźć jakąś przyczynę padania rybek. Skoro przez znaczną część roku nie działo się nic niepokojącego to przyczyna musi tkwić w jakichś ostatnich zdarzeniach. Było takie jedno - z nieznanych mi powodów nagle główny filtr (głowica elektroniczna) przestała działać - najpierw (to mogło trwać nawet kilka dni pompa bardzo zwolniła ale zareagowałem dopiero na niemal zupełny bezruch wody. Niemal - bo drugi, mały (do akwariów 60l) filtr traktowany od początku jako filtr biologiczny jednak coś tam filtrował. Natychmiast kupiłem inny filtr, rozruszałem wodę i wyglądało na to, że wszystko wróciło do normy ale kilka dni później znalazłem 4 kolejne padłe rybki i jestem w kropce. Odłączyłem filtr UV ( na YouTube znalazłem wzmiankę, że ktoś podejrzewał tenże filtr o .... niesprzyjanie rybkom?? Aha, zapomniałbym - akwarium zostało uruchomione na ziemi ogrodowej i stąd czasem pojawia się bąbelek gazu wyskakujący z dna (nie wiem czy ma to jakieś znaczenie). Czy ktoś mógłby zasugerować gdzie może leżeć problem? W każdej chwili służę wyjaśnieniami (mogłem coś pominąć powyżej).

BoKo

BoKo11
Ikra
Ikra
Posty: 5
Rejestracja: 17 marca 18, 01:33

Re: Roczne akwarium - duży problem - zaczęły padać rybki

Postautor: BoKo11 » 11 maja 19, 22:10

Mały dodatek - od wczoraj padły dwie następne rybki. Naprawdę nie wiem jak mam zareagować? Pierwsza myśl - nigdy więcej akwarium. :zly:

Próbuję ocenić sytuację na spokojnie (jeśli w ogóle można mówić w tym momencie o spokoju). Gdyby rybki były chore musiałbym widzieć jakieś objawy choroby. Nikt prócz żony nie ma do tego akwarium dostępu zatem odpada podanie jakiegoś środka - zresztą dlaczego część rybek żyje a inne padają. Przychodzi mi do głowy, że przyczyną padania rybek jest ... inna rybka. Przeszukałem internet - znalazłem sporo postów wskazujących na winowajcę. Może nim być glonojad złoty (mój ma już ponad 12 centymetrów i jest cały żółty z lekko brązowymi plamkami na ciele) chociaż według zapewnień sprzedawcy i znalezionego w sieci opisu .... Ten glonojad to spokojna, łagodna rybka, aktywna głównie wieczorami i nocą (wtedy też pobiera pożywienie).. Obejrzałem padłą dzisiaj samicę bojownika - wygląda jakby została .... pogryziona? Czy ktoś z Was spotkał się z tym problemem?

BoKo11
Ikra
Ikra
Posty: 5
Rejestracja: 17 marca 18, 01:33

Re: Roczne akwarium - duży problem - zaczęły padać rybki

Postautor: BoKo11 » 16 maja 19, 02:35

Widzę, że temat nieznany choć ktoś w innym poście pisze o znikających rybkach. Znalazłem powód ... a właściwie dwa (ten drugi nieco naciągany ale efekt jest!!). Glonojad złoty!!!! Okazuje się, że ta duża rybka potrzebuje jako pokarmu mięska a nie mając go lub mając za mało próbuje radzić sobie sama. Poza tym mam podejrzenia, że ten glonojad z uwagi na ubarwienie był glonojadem tzw. dzikim i - jak doszukałem się na forach angielskojęzycznych - tylko do max 8 - 10 cm długości jest rybką spokojną. Większy zaczyna "czuć" moc i mogą pojawić się kłopoty (czego doświadczyłem). Drugą przyczyną - może nieco naciąganą był glonojad syjamski. Nawet nie wiem kiedy urósł tak bardzo, że zaczął przeganiać inne rybki. Od kilku dni czyli od chwili gdy oba glonojady opuściły akwarium nie padła ani jedna rybka i nagle zapanował spokój i harmonia.

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 7 gości