[112l] Pierwsze akwarium - ogólne

Awatar użytkownika
ArturAzja
Ryba
Ryba
Posty: 420
Rejestracja: 1 lipca 16, 15:52

Re: [112l] Pierwsze akwarium - ogólne

Postautor: ArturAzja » 3 grudnia 17, 10:02

Kiedyś w akwarium miałem sinice. Dawno temu, ale coś pamiętam.

Też zaciemniałem akwarium, ładowałem węgiel aktywny, dawkowałem azot, przycinałem ,,zarażone" rośliny. Problem i tak wracał. Pomogło dopiero porządne wygotowanie korzeni które miałem w baniaku.

Awatar użytkownika
Peter007
Ryba
Ryba
Posty: 346
Rejestracja: 30 października 16, 17:15
Lokalizacja: Opoczno

Re: [112l] Pierwsze akwarium - ogólne

Postautor: Peter007 » 3 grudnia 17, 18:42

Przy nawracających sinicach pomocny może być borasol
W drodze ku Tanganice

Awatar użytkownika
wespazjan
Akwarysta
Akwarysta
Posty: 600
Rejestracja: 24 grudnia 16, 11:36
Lokalizacja: Czarnków

Re: [112l] Pierwsze akwarium - ogólne

Postautor: wespazjan » 3 grudnia 17, 23:08

Bezpieczne dla ryb?
Obrazek

Awatar użytkownika
Peter007
Ryba
Ryba
Posty: 346
Rejestracja: 30 października 16, 17:15
Lokalizacja: Opoczno

Re: [112l] Pierwsze akwarium - ogólne

Postautor: Peter007 » 4 grudnia 17, 13:25

Sam nie próbowałem ale czytałem wątek o prowadzonych takich testach. Później akwaryści wypowiadali się, że sprawdzali i pomogło bez skutków ubocznych. Potrzebne też zaciemnienie na kilka dni i stosowali zasadę 1ml/1l. Po takiej kuracji sinice nie wracały. Rozumiem obawy, bo sam się bałem używać kwasu siarkowego do zbijania parametrów ale jak to z każdą chemią - co za dużo to niezdrowo.

Poniżej cytat z komentarzy

To co zobaczyłem to wywarło wielkie zdziwienie- oczywiście pozytywne.
Woda krystalicznie czysta, roślinki oczyszczone z zarzutów (glonów) dno czyste jak po restarcie, tylko 3 małe skupiska martwych glonów. Borasol pozbył się wszystkich niechcianych obiektów glonowatych. Zero strat fauny. Jedynie roślinki nieco jasne i niektóre liście lekko przezroczyste. Aktualnie się odbudowują i mają się dobrze. Z mojej strony mogę polecić taki zabieg bo puki co nie zauważyłem ataku.
W drodze ku Tanganice

Awatar użytkownika
wespazjan
Akwarysta
Akwarysta
Posty: 600
Rejestracja: 24 grudnia 16, 11:36
Lokalizacja: Czarnków

Re: [112l] Pierwsze akwarium - ogólne

Postautor: wespazjan » 7 grudnia 17, 15:20

Ja w sumie nie o ryby się boję. Coś używane o ile się nie mylę to przemywania oczu raczej nie będzie zabójcze.

Bardziej bym się obawiała o bakterie w filtrze i destabilizację
Obrazek

Awatar użytkownika
Peter007
Ryba
Ryba
Posty: 346
Rejestracja: 30 października 16, 17:15
Lokalizacja: Opoczno

Re: [112l] Pierwsze akwarium - ogólne

Postautor: Peter007 » 7 grudnia 17, 20:35

Z telefonu ciężko mi to ogarnąć ale jeśli będziesz chciała to jutro podeślę Ci link do całego wątku z innego forum. I więcej niż jest tam napisane nie jestem w stanie powiedzieć, bo sam nie używałem tego specyfiku.
W drodze ku Tanganice

Awatar użytkownika
wespazjan
Akwarysta
Akwarysta
Posty: 600
Rejestracja: 24 grudnia 16, 11:36
Lokalizacja: Czarnków

Re: [112l] Pierwsze akwarium - ogólne

Postautor: wespazjan » 7 grudnia 17, 22:16

Czytałam na kilku forach. Suma sumarum wychodzi na to, że w teorii powinno wybijać biologię w zbiorniku i go destabilizować, ale w praktyce u nikogo tak się nie stało
Obrazek

Awatar użytkownika
Peter007
Ryba
Ryba
Posty: 346
Rejestracja: 30 października 16, 17:15
Lokalizacja: Opoczno

Re: [112l] Pierwsze akwarium - ogólne

Postautor: Peter007 » 7 grudnia 17, 22:22

Jak zwykle decyzja należy do właściciela. Ja się wszystkiego wyprę 8)
W drodze ku Tanganice

Awatar użytkownika
wespazjan
Akwarysta
Akwarysta
Posty: 600
Rejestracja: 24 grudnia 16, 11:36
Lokalizacja: Czarnków

Re: [112l] Pierwsze akwarium - ogólne

Postautor: wespazjan » 11 stycznia 18, 10:47

borasol nie zadziałał. Generalnie po jego podaniu w akwarium nie zmieniło się nic.

Świetnie podziałał za to chemiclean. Ciut później niż myślałam i już zaczęłam się bać, że sprzedawca wysłał mi proszek do pieczenia zamiast tego, co miał (kupowałam porcjami, nie całą paczkę). Po kilku dniach jednak coś zaskoczyło i sinice się wyniosły. Mąż zadowolony mówi, że wreszcie nie śmierdzi szambem :P
Obrazek

Awatar użytkownika
barttsw
Aqua Rodzina
Aqua Rodzina
Posty: 7630
Rejestracja: 4 maja 15, 11:44

Re: [112l] Pierwsze akwarium - ogólne

Postautor: barttsw » 11 stycznia 18, 11:15

Agata chemiclean to swietny srodek czasami dziala z opóźnieniem ale dziala choc w Polsce jest juz go bardzo malo

Awatar użytkownika
wespazjan
Akwarysta
Akwarysta
Posty: 600
Rejestracja: 24 grudnia 16, 11:36
Lokalizacja: Czarnków

Re: [112l] Pierwsze akwarium - ogólne

Postautor: wespazjan » 10 lutego 18, 16:31

Ostatnio w ogóle nie mam czasu. W gospodarstwie pracy dwa razy więcej niż zawsze a ludzi dwa razy mniej, dzieci chore, w tym jedno na stałe i tak wyszło, że przez ostatnie dwa tygodnie rybki tylko karmię, nic więcej. Dziś pierwszy raz od jakiegoś czasu porządnie przyjrzałam się zbiornikowi i jestem przerażona. Sinica wróciła. Opanowała rotalę, opanowała annubiasy, opanowała deszczownie. Myślę, że nadszedł ten moment, gdzie bez restartu ani rusz. Chyba jak to dranstwo raz zawita to już sie nie chce wyprowadzić.
Tymczasowo mam u siebie 6 Danio, przechowuje je podczas cudzego restartu. Obsada już kwalifikuje się jako przerybienie a azotu w baniaku brak. Podbilam nawozem tydzień temu do 20 a dziś znów jest <5

Dziwna sprawa... Zniknęła mi rzęsa wodna. Próbowałam się jej pozbyć miesiącami, wyławiałam ale zawsze się kilka ostało i się mnożyły. Teraz po kilku tygodniach przerwy w odławianiu nie ma jej wcale. Sama z siebie zniknęła. Co w sumie mnie martwi, bo skoro moja woda nawet rzęsie nie odpowiada to coś jest grubo nie tak.

Czekam na stelaż, bo jego przybycie i tak wymusi restart a po co robić dwa razy
Obrazek

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 6 gości