Ocieranie się kirysków i gupików

Regulamin forum
Jeżeli chcesz pomocy lub rady związanej z chorobami ryb powinieneś udzielić niezbędnych informacji o swoim akwarium i sposobie jego prowadzenia. TUTAJ jest dostępny wzór tworzenia nowych tematów. Tematy odbiegające od standardów będą usuwane.
tusqa18
Ikra
Ikra
Posty: 4
Rejestracja: 20 czerwca 18, 18:52

Ocieranie się kirysków i gupików

Postautor: tusqa18 » 20 czerwca 18, 19:21

Witam wszystkich jako początkująca forumowiczka i akwarystka. Jako,że nie znalazłam jednoznacznie pasujących objawów , zapytowywuję o mój problem
- litraż akwarium- 63 l
-filtracja- Aqael Fnz 2( filtr włożony z dojrzałego zbiornika
-obsada zbiornika: 5 otosków, 6 kirysków, 10 gupików
-pokarmy, którymi karmię podopiecznych: ichto, tabletki nano
-temperatura wody i jej parametry (jeżeli je znasz): 24-25 stopni, Gh 17, Kh 17, No3 20, No2 0
-opieka sprawowana nad zbiornikiem (podmiany, odmulanie etc.) Akwarium świeże , 6 tygodni, nieodmulane ( duża ilość roślin, a podłoże ziemia ogrodowa, kulki gliniano-torfowe i na to żwir 2-4 mm- całość od 6 do 9 cm. Podmiany 20 % co tydzień wodą odstaną 48 h , lane bakterie raz w tygodniu i carbo co dwa dni ( polecony ze względu na pojawienie się na początku krasnorostów). Rybki wpuszczone: pierwsza tura dwa tyg temu (przydenne), druga (gupiki) 4 dni temu- z tego samego baniaczka z zoologa
-zmiany w zachowaniu ryby: opisze szczegółowo niżej
-zmiany na jej ciele: opisze niżej
Po wpuszczeniu ryb przydennych na pierwszy drugi dzień i po tygodniu padły drugi padły kiryski pstre. 3 kiryski spiżowe i 5 otosków przetrwało do dziś.
Nabyłam wypatrzone wcześniej gupiki i dobrałam 3 kiryski spiżowe by stadku było raźniej. Ryb żadnych oczywiście nie wpuszczałam od razu a stopniowo przyzwyczajając do mojej wody: 30 min w woreczku, potem dolałąm połowę objętości wody z woreczka swojej wody , po 15 min kolejną połowę i po 15 min do wody przez sito odlałam wodę i wpusciłąm ryby do akwarium głównego. Na drugi dzień dwa gupiki- samiec i samica, pływały nieśmiało po rogach akwarium ze zwiniętymi płetwami grzbietowymi. Wzięłam to za objaw stresu. Na 3 dzień zauważyłam ocieranie się rybek o liście roślin). Postanowiłam na grupach szukać odpowiedzi, i nie leczyć na własną rękę, podniosłam temperaturę do 28 stopni jedynie. Dziś zauważyłam ,że o roślinki ociera się 3 gupik (rano) a teraz minimum dwa kiryski. Poza tymi sklejonymi płetwami u dwóch gupików nie ma objawów, rybki wszystkie podpływają do jedzenia wszystkie. Samiec ze sklejonymi płetwami dziś jednak kilkakrotkie chował się w roślinkach przy dnie, u samicy zaś zaobserwowałam przezroczyste odchody.
Co to może być? Co zrobić by zatrzymać tą falę zachorowań- a widać ,że to coś postępuje?

Awatar użytkownika
barttsw
Aqua Rodzina
Aqua Rodzina
Posty: 8254
Rejestracja: 4 maja 15, 11:44

Re: Ocieranie się kirysków i gupików

Postautor: barttsw » 20 czerwca 18, 19:41

po jakim czasie byly ryby wpuszczone?
jak przebiegala aklinatyzacja
dla kirskow za maly baniak
brak piasku
kiryski to ryby stadne
na co te bakterie ?
za cieplo dla otoskow
twartosc przekraczajace nawet gorne widelki
jakie ph?
odstaw ten ichtio to najgorszy syf
czym mierzone parametry ?

tusqa18
Ikra
Ikra
Posty: 4
Rejestracja: 20 czerwca 18, 18:52

Re: Ocieranie się kirysków i gupików

Postautor: tusqa18 » 20 czerwca 18, 19:55

O aklimatyzacji napisałam wyżej w punkcie opieka nad zbiornikiem dokładnie. Nie przeprowadzałam kwarantanny z tego względu,że zbiornik nie był zarybiony wcześniej, nie miało to sensu. Co do obsady : starałam się ją dobierać starannie i z głową. Wyszukiwałam opisy co do gatunków i co do kirysków spotkałam się z opisami,że dno ma być z drobniutkim żwirkiem lub piaskiem , 60 cm takie mam, co do ilości rybek też pytałam wielu akwarystów ( nie mylić ze sprzedawcami). Jeśli chodzi o parametry : Gh to chyba nie jest tragedia przy gupikach i kiryskach które akurat wolą wodę twardą i średnizasadową. Ph 7,5. Co do temperatury to otoski mają się świetnie jako jedyne a niby najbardziej delikatne Nie wydaje mi się ,żeby to była wina parametrów. A ni nic od podłoża, świderki nie wariują

Awatar użytkownika
barttsw
Aqua Rodzina
Aqua Rodzina
Posty: 8254
Rejestracja: 4 maja 15, 11:44

Re: Ocieranie się kirysków i gupików

Postautor: barttsw » 20 czerwca 18, 20:15

tusqa18 pisze: aklimatyzacji napisałam wyżej w punkcie opieka nad zbiornikiem dokładnie.
albo jesteem slepy ale jha tam nic nie widze
tusqa18 pisze: Nie przeprowadzałam kwarantanny z tego względu,że zbiornik nie był zarybiony wcześniej, nie miało to sensu.
nie kwarantanna zawsze jest wskazana 90% ludzi tego wlasnie nie robi
tusqa18 pisze:Wyszukiwałam opisy co do gatunków i co do kirysków spotkałam się z opisami,że dno ma być z drobniutkim żwirkiem lub piaskiem
tylko piasek kirysy to ryby ryjace
tusqa18 pisze:60 cm takie mam, co do ilości rybek też pytałam wielu akwarystów
dla kiryskow tej wielkosci 80 cm minimum
tusqa18 pisze:h to chyba nie jest tragedia przy gupikach i kiryskach
przy gupikach tak ale kiryski to mieksza woda o otoskach juz nawwet nie mowie
tusqa18 pisze:otoski mają się świetnie jako jedyne a niby najbardziej delikatne
w pl sa tylko zimnolubne
a ze sie ocieraja to oznaka ze jest cos nie halo z woda albo cos przynioslas
wlalas wode ze sklepu ?

tusqa18
Ikra
Ikra
Posty: 4
Rejestracja: 20 czerwca 18, 18:52

Re: Ocieranie się kirysków i gupików

Postautor: tusqa18 » 20 czerwca 18, 20:28

Cyt. swój wpis wyżej: Ryb żadnych oczywiście nie wpuszczałam od razu a stopniowo przyzwyczajając do mojej wody: 30 min w woreczku ( zapomniałam dopisać ,że pływającym w akwarium), potem dolałam połowę objętości wody z woreczka swojej wody , po 15 min kolejną połowę i po 15 min do wody - przez sito odlałam wodę i wpuściłam ryby do akwarium głównego
Tak więc nie , nie lałam wody- wiedziałam ,że to jest jeden z karygodnych błędów.
I widzisz tak to jest co akwarysta to swoja szkoła. co do obsady.
I drugie wyjaśnienie. Otoski mają się dobrze i się nie ocierają , jedzą pływają ,żadnych zmian.

Awatar użytkownika
barttsw
Aqua Rodzina
Aqua Rodzina
Posty: 8254
Rejestracja: 4 maja 15, 11:44

Re: Ocieranie się kirysków i gupików

Postautor: barttsw » 20 czerwca 18, 20:32

tu moze byc kwestia wlasnie aklimatyzacji ze za duzy skok parametrow bo pewno nie wiesz jakie byly w sklepie
i moga byc jeszcze zestresowane
na nastepnny raz zrob kropelkowo mniejszy steres dla ryb
i aklimatyzacja z 6h
obserwuj co sie bedzie dzialo albo nagraj film

tusqa18
Ikra
Ikra
Posty: 4
Rejestracja: 20 czerwca 18, 18:52

Re: Ocieranie się kirysków i gupików

Postautor: tusqa18 » 20 czerwca 18, 20:47

A tu Cię zaskoczę- otóż przed dolaniem swojej wody zmierzyłam wodę z zoologa- ph 8, Gh 20 stąd rozłożyłam w czasie dolewki. Testami kropelkowymi operuję zoolek, a ph kropelkami tropicala. Dla zorientowania się na starcie w kranówce robiłam paskowe serry te wiele w jednym by zorientować się w jaki temat uderzyć, poczytałam złe opinie i kupiłam kropelki jednak te same wyniki w obu przypadkach>
Ponieważ moja przygoda 4 msce temu była zwitkiem wszystkich możliwych błędów postanowiłam się wnikliwie przygotować począwszy od moich możliwości po warunki u sprzedawcy, by tym razem udało się spokojne low tech poprowadzić. I tak szło ładnie wszystko do drugiej tury rybek.
Przeczytałam wnikliwie możliwe choroby. Najbardziej przekonuje mnie welwetowa, ale może to też jakieś nicienie czy inne robaki - choć śluzowate odchody zauważyłam przy jednej tylko. Patrząc na szybkość rozprzestrzeniania, brak początkowych objawów, te sklejone płetwy. Mam nadzieję,że cokolwiek to nie jest nie jest też za późno - rybki wciąż są aktywne i jedzą.
Co do karmy miałam wątpliwości co do ichto- nie specjalnie chciały to jeść dlatego kupiłam tabletki jedne dla ryb przydennych drugie takie do przyklejania na szybę. Wrzucam na moje stadko pół dla przydennych i pół dla tych pływających wyżej znika w ciągu minuty. Ponadto otosy kończą walkę z okrzemkami więc na brak pokarmu nie narzekają.

Awatar użytkownika
barttsw
Aqua Rodzina
Aqua Rodzina
Posty: 8254
Rejestracja: 4 maja 15, 11:44

Re: Ocieranie się kirysków i gupików

Postautor: barttsw » 20 czerwca 18, 21:02

jak masz mozliwos to karm mrozonkami byle nie ochotka to najlepszy pokarm i najtaniej do jakosci
tu sobie jeszcze poczytaj dosc rzetelne ibnformacje http://www.domowe-akwarium.pl/akwarium/choroby-ryb

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości