Bojownik - gruźlica?

Regulamin forum
Jeżeli chcesz pomocy lub rady związanej z chorobami ryb powinieneś udzielić niezbędnych informacji o swoim akwarium i sposobie jego prowadzenia. TUTAJ jest dostępny wzór tworzenia nowych tematów. Tematy odbiegające od standardów będą usuwane.
marcinstopa

Bojownik - gruźlica?

Postautor: marcinstopa » 6 kwietnia 18, 13:33

Witam!
Już drugi raz mam problem z bojownikiem i drugi raz z powodu domowników G!. Za pierwszym razem spanikowałem, ale okoazało się, że został tylko przekarmiony. Teraz sprawa wygląda poważniej bo bojownik leży na dnie lub tuż pod taflą wody. Stracił kolor (dwa tematy niżej widać, jak był ubrwiony), skrzela ma na wierzchu. Problem zaczął się kiedy ktoś z domowników pod moją nieobecność postanowił wietrzyć pokój z akwariami przez całą noc (na dworze mniej niż 10 stopni), pokrywa nie byla szczelna, ponieważ latem świetlówki przegrzewały wodę. Mało się rusza, ale jeszcze je. Zbiornik 54l, temp. 27-28 stopni, zarośnięty, niemal biotopowe, filtracja fzn-1 (gąbka, wata, ceramika), bojownik pływa sam, 0,6 w/l. Brązowy osad widoczny na zdjęciach to pozostałości po korzeniu, rozpadał się. W szafce mam baktoforte i chloraminę tropicala, jeśli mogą pomóc. Dodam że bojownik czasami, ale bardzo rzadko dostaje żywy pokarm. Akwarium dojrzałe, ma ok. 6 msc.
Przepraszam za brak spójności i składni, pisałem na szybko.
Dzięki za odpowiedzi i miłego dnia!

Bella
Ikra
Ikra
Posty: 12
Rejestracja: 27 kwietnia 18, 09:46

Re: Bojownik - gruźlica?

Postautor: Bella » 27 kwietnia 18, 09:56

Witam!
Pewnie piszę za późno, ale wyglada, że przeziębiłeś bojownika. Te rybki oddychają powietrzem znad tafli i nawet przy kilkustopniowej różnicy temperatur mogą przeziębić labirynt. W takich wypadkach stopniowo należy podnieść temp wody (ja podnosiłam do 29 st) i czekać. Można rybce dorzucić liść ketapangu, aby ją zrelaksować. I czekać.
Aby rybce ulatwić oddychanie obniż maksymalnie poziom wody.
Jeśli się hoduje bojowniki to konieczna jest pokrywa do akwarium. I przy podmianie wody też nie należy wlewać lodowatej.
Pozdrawiam:)

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości