Krewetki Red Cherry

Awatar użytkownika
kodzaj11
Akwarysta
Akwarysta
Posty: 831
Rejestracja: 25 marca 17, 20:30
Lokalizacja: Okolice Lublina

Re: Krewetki Red Cherry

Postautor: kodzaj11 » 18 maja 17, 20:25

ja pierd..... zacząłem zwykłą dyskusję o krewetkach, które wizualnie mi się spodobały ale nie zamierzam ich brać a Wy od razu najeżdżacie na mnie jak zwykle zresztą, jakbym już je miał w worku i chciał wpuścić do swojego akwarium.... poza tym niektóre strony internetowe też są chore podają co innego co Wy podajecie tutaj, nie twierdzę, że ściemniacie bo macie swoje doświadczenie no ale po ch.... te wszystkie strony ? tak tylko dla bajerki ?

jak już wspomniałem moich krewetek obecnych nic nie atakowało z mojej obsady, NIC

Awatar użytkownika
barttsw
Aqua Rodzina
Aqua Rodzina
Posty: 8421
Rejestracja: 4 maja 15, 11:44

Re: Krewetki Red Cherry

Postautor: barttsw » 18 maja 17, 20:38

ktore?

Awatar użytkownika
Dhuz
Moderator
Moderator
Posty: 3437
Rejestracja: 1 marca 15, 10:47
Lokalizacja: Wieliczka

Re: Krewetki Red Cherry

Postautor: Dhuz » 18 maja 17, 20:39

To czego po tej dyskusji oczekiwałeś?

Skoro nic ich nie zjadło nawet po śmierci, ani nie masz suszków wokół zbiornika, to to były magiczne krewetki, które się zdezintegrowały.
80x35x40 - G. ternetzi, C. paleatus, A. cf. cirrhosus || 35x35x35 - N. similis || 40x25x25 P. duryi || 40x25x25 N. davidi

Awatar użytkownika
kodzaj11
Akwarysta
Akwarysta
Posty: 831
Rejestracja: 25 marca 17, 20:30
Lokalizacja: Okolice Lublina

Re: Krewetki Red Cherry

Postautor: kodzaj11 » 18 maja 17, 20:41

które co ? strony internetowe ?
możemy zacząć od tej co podałeś mi do zbadania otosów moich, sam napisałeś, że max do 23 stopni a tam było zupełnie co innego napisanego, ja naprawdę nie chce się kłócić ale to jest naprawdę tyle zbieżnych informacji, że bez przejrzenia na własnej skórze to chyba nie przejdzie

tak samo z paskami ledowymi - przeglądaliście ostatni konkurs tego roku ? mój ziomek na paskach ledowych zajął 16 miejsce....
u siebie trzyma: Krewetki amano, otoski, razbora espei i kakadu

i jakoś wiele lat się mu to trzyma chociaż też niezbyt warunkowo się zgadzają....
ja chcę iść w dobrą stronę w tę profesjonalną, czytam Wasze opinie i dążę do ideału ale jak mi wyjeżdżacie z takim czymś to jak się tu nie zdenerwować ?
Ostatnio zmieniony 18 maja 17, 20:45 przez kodzaj11, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
barttsw
Aqua Rodzina
Aqua Rodzina
Posty: 8421
Rejestracja: 4 maja 15, 11:44

Re: Krewetki Red Cherry

Postautor: barttsw » 18 maja 17, 20:43

takis madry to zrob w akwarium pory jakie sa w naturze

Awatar użytkownika
kodzaj11
Akwarysta
Akwarysta
Posty: 831
Rejestracja: 25 marca 17, 20:30
Lokalizacja: Okolice Lublina

Re: Krewetki Red Cherry

Postautor: kodzaj11 » 18 maja 17, 20:47

no to teraz bawimy się w przekomarzanie ?
zrobię Ci Dhuz jutro, przynajmniej się postaram zdjęcie każdej ryby i tych krewetek co zostały i z chęcią przeczytam wytłumaczenie tego jak takie rybki zjadły prawie TAKICH 20 krewetek bez zostawiania śladów...

Awatar użytkownika
barttsw
Aqua Rodzina
Aqua Rodzina
Posty: 8421
Rejestracja: 4 maja 15, 11:44

Re: Krewetki Red Cherry

Postautor: barttsw » 18 maja 17, 20:53

kodzaj11 pisze:no to teraz bawimy się w przekomarzanie ?
matko drugi jak kicia
parametry i temperatura ma wachlarz w zaleznosci od pory zminienia sie a ty jak pisza do 26 to ma byc 26 st
zrozum ze otoski w pl sa to ryby tylko z odlowu nie chodowla i nalezy im zapewnic kwararantanne i pozadna aklimatyzacje
a nie worek do akwa i po 15 min chlup do akwa

w akewariach nie jestesmy wstanie zapewnic tak jak maja w naturze
ponadto otoski to ryby bardzo delikatne i je sie wprowadza po okolo roku

Awatar użytkownika
kodzaj11
Akwarysta
Akwarysta
Posty: 831
Rejestracja: 25 marca 17, 20:30
Lokalizacja: Okolice Lublina

Re: Krewetki Red Cherry

Postautor: kodzaj11 » 18 maja 17, 21:03

ale my tutaj rozmawialiśmy o krewetkach a nie otoskach :)
jak pytałem o otosy w moim innym temacie to nic nie napisałeś i ja nie utrzymuje 26 stopni bo tak Twoja strona pokazuje, napisałem, że 24 stopnie utrzymuje ciągle a 26 to max, więc nie powinny mieć źle ale dobra mniejsza o to uciekam, rano do pracy 3majcie się

Awatar użytkownika
Dhuz
Moderator
Moderator
Posty: 3437
Rejestracja: 1 marca 15, 10:47
Lokalizacja: Wieliczka

Re: Krewetki Red Cherry

Postautor: Dhuz » 18 maja 17, 21:08

Ludzie...

I spoko, że ziomkowi sie trzyma, brawa dla jego zwierzaków. Chłopaczkowi, który odwiedza znajomy zoolog żyją welonki ze skalarami w 50 litrach. Uważasz, że to dowód, że jego metodyka jest właściwa dla zwierząt, czy raczej że zwierzaki są odporne?

Piszesz, że chcesz iść w stronę profesjonalną - my tu jesteśmy wszyscy amatorami. No, prawie wszyscy, bo niektórzy mają z tego jeszcze regularnie kasę :P Zrobisz jak Ci się żywnie będzie podobać, ale póki co zacietrzewiasz się po tym, jak spodobał Ci się kolejny zwierzak i próbujemy Ci uświadomić, że nie nadaje się do trzymania w obecnych warunkach. Dawniej trzeba było uczyć się na własnych błędach - zoologi były równie bezużyteczne z poradami co dziś, książki podawały tylko zakresy. Teraz masz dostęp do wiedzy, ale kuszą Cię chyba za bardzo walory estetyczne zwierząt, a za mało obchodzą informacje, których nie chciałbyś usłyszeć :D

Nie rób mi zdjęć, bo to nic nie da. Skoro krewetek nie ma obok akwarium, to musiały zostać zeżarte. Krewetka nie rozpuszcza się w wodzie. Krewetka nie musi być też żywa, by zostać zeżarta - wręcz przeciwnie, zdechła nie ucieka i stanowi łatwy cel.
80x35x40 - G. ternetzi, C. paleatus, A. cf. cirrhosus || 35x35x35 - N. similis || 40x25x25 P. duryi || 40x25x25 N. davidi

Awatar użytkownika
Anka cyganka
Akwarysta
Akwarysta
Posty: 700
Rejestracja: 4 października 16, 21:32

Re: Krewetki Red Cherry

Postautor: Anka cyganka » 18 maja 17, 21:45

Wtrace się tylko odnośnie krewetek :P otóż tak jak chłopaki piszą zdziwiłbys się jak szybko takie niby małe rybki potrafią oszamać tak malutkie krewetki

Awatar użytkownika
kodzaj11
Akwarysta
Akwarysta
Posty: 831
Rejestracja: 25 marca 17, 20:30
Lokalizacja: Okolice Lublina

Re: Krewetki Red Cherry

Postautor: kodzaj11 » 16 czerwca 17, 01:27

Dhuz pisze:Ludzie...

I spoko, że ziomkowi sie trzyma, brawa dla jego zwierzaków. Chłopaczkowi, który odwiedza znajomy zoolog żyją welonki ze skalarami w 50 litrach. Uważasz, że to dowód, że jego metodyka jest właściwa dla zwierząt, czy raczej że zwierzaki są odporne?

Piszesz, że chcesz iść w stronę profesjonalną - my tu jesteśmy wszyscy amatorami. No, prawie wszyscy, bo niektórzy mają z tego jeszcze regularnie kasę :P Zrobisz jak Ci się żywnie będzie podobać, ale póki co zacietrzewiasz się po tym, jak spodobał Ci się kolejny zwierzak i próbujemy Ci uświadomić, że nie nadaje się do trzymania w obecnych warunkach. Dawniej trzeba było uczyć się na własnych błędach - zoologi były równie bezużyteczne z poradami co dziś, książki podawały tylko zakresy. Teraz masz dostęp do wiedzy, ale kuszą Cię chyba za bardzo walory estetyczne zwierząt, a za mało obchodzą informacje, których nie chciałbyś usłyszeć :D

Nie rób mi zdjęć, bo to nic nie da. Skoro krewetek nie ma obok akwarium, to musiały zostać zeżarte. Krewetka nie rozpuszcza się w wodzie. Krewetka nie musi być też żywa, by zostać zeżarta - wręcz przeciwnie, zdechła nie ucieka i stanowi łatwy cel.




trochę minęło od tej dyskusji ale nic nie dorzucałem a krewetek w akwarium mam minimum 40.... niektóre są red cherry i ładnie ubarwione, niektóre są bezbarwne... nie wiem od czego to zależy - ale można ? można :) a gdzie się chowają pojęcia nie mam... pewnego dnia gąbka przytkała mi wlot filtru i byłem całą noc w pracy, wróciłem, ryby już się dusiły, większość pływała przy tafli wody - również krewetki i wtedy ich sporo naliczyłem, poza tym dziś widziałem jak kilka krewetek wielkości ziarenka ryżu pływało po dnie i nawet kakadu ich nie ruszały... a ten temat dla mnie bez kitu zrobił się poje.....ny bo przeglądałem jedynie ceny hurtowni rybek w swojej okolicy i zauważyłem, że te krewetki białe kosztują aż tyle i wspomniałem o tym tutaj i przypisano mi już nie wiadomo co :P w dupie mam te krewetki, nigdy w życiu nie dałbym 40zł za jedną krewetkę :)

Awatar użytkownika
Hunter
Administrator
Administrator
Posty: 11192
Rejestracja: 25 stycznia 09, 17:25
Lokalizacja: NW
Kontaktowanie:

Re: Krewetki Red Cherry

Postautor: Hunter » 16 czerwca 17, 05:02

kodzaj11 pisze:niektóre są red cherry i ładnie ubarwione, niektóre są bezbarwne... nie wiem od czego to zależy - ale można ?

Jeśli wszystkie wprowadzone krewetki to na bank RC, to to efekty chowu wsobnego.

kodzaj11 pisze:gdzie się chowają pojęcia nie mam... pewnego dnia gąbka przytkała mi wlot filtru i byłem całą noc w pracy, wróciłem, ryby już się dusiły, większość pływała przy tafli wody - również krewetki i wtedy ich sporo naliczyłem

Hmm trochę bez sensu mieć krewetki, których na co dzień nie widać :D
Mam pomarańczowe neocardiny w akwarium bez ryb. Super sprawa, wszędzie ich pełno. Nie boją się, nie są zestresowane. Nic im nie pływa nad głową, zero potencjalnego zagrożenia.
A odnośnie kakadu i krewetek, to rzuć okiem na film, który kiedyś ktoś wrzucił tu na forum :D To akurat pielegniczka Ramireza, czyli mniejsza od kakadu. Uprawiały regularne polowania ;) https://www.youtube.com/watch?v=bB9jZk3 ... xg&index=2
Neon Innesa piszemy wielką literą, podobnie jak Endlera, Ramireza, Blehera i inne nazwy ryb pochodzące od nazwiska.
Ponadto "Innesa" piszemy przez dwa "n" i jedno "s".

Moje akwaria:
1. Czterdziestka-piątka
2. Było LT, jest CW:

Zapraszam na Oficjalny FanPage naszego forum! Kliknij "Lubię To!"

Cykl azotowy w akwarium- w pigułce

Inspirujesz I Fascynujesz
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
Dhuz
Moderator
Moderator
Posty: 3437
Rejestracja: 1 marca 15, 10:47
Lokalizacja: Wieliczka

Re: Krewetki Red Cherry

Postautor: Dhuz » 16 czerwca 17, 05:50

kodzaj11 pisze:trochę minęło od tej dyskusji ale nic nie dorzucałem a krewetek w akwarium mam minimum 40.... niektóre są red cherry i ładnie ubarwione, niektóre są bezbarwne... nie wiem od czego to zależy - ale można ? można :) a gdzie się chowają pojęcia nie mam... pewnego dnia gąbka przytkała mi wlot filtru i byłem całą noc w pracy, wróciłem, ryby już się dusiły, większość pływała przy tafli wody - również krewetki i wtedy ich sporo naliczyłem, poza tym dziś widziałem jak kilka krewetek wielkości ziarenka ryżu pływało po dnie i nawet kakadu ich nie ruszały... a ten temat dla mnie bez kitu zrobił się poje.....ny bo przeglądałem jedynie ceny hurtowni rybek w swojej okolicy i zauważyłem, że te krewetki białe kosztują aż tyle i wspomniałem o tym tutaj i przypisano mi już nie wiadomo co :P w dupie mam te krewetki, nigdy w życiu nie dałbym 40zł za jedną krewetkę :)

No ale każe Ci ktoś płacić 40zł za redkę z czyjegoś odpadu? Logistyka i cackanie się potrzebne do odchowu niektórych wydelikaconych odmian, zwłaszcza Caridin, narzucają ceny. To tak, jakbyś sapał, że nie dasz tysiaka za altuma z odłowu, bo skalary hodowlane chodzą po 5zł.

Rozmnażanie krewetek w ogólnym żaden wyczyn, ale po ich zachowaniu, które opisujesz i swoim nastawieniu ("w dupie mam"), nie mogę zrozumieć - chwalisz się tutaj, czy żalisz? :P
80x35x40 - G. ternetzi, C. paleatus, A. cf. cirrhosus || 35x35x35 - N. similis || 40x25x25 P. duryi || 40x25x25 N. davidi

Awatar użytkownika
barttsw
Aqua Rodzina
Aqua Rodzina
Posty: 8421
Rejestracja: 4 maja 15, 11:44

Re: Krewetki Red Cherry

Postautor: barttsw » 16 czerwca 17, 06:20

Dhuz pisze:że nie dasz tysiaka za altuma z odłowu, bo skalary hodowlane chodzą po 5zł
Mateusz za 1000 nie kupisz dobrego odłowu :D zwłasza złotych wiesz ile to kosztuje :P
Mati musiałęm
a w sklepach to nie zadne skalary to istne mutanty

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości