Moja pokrywa DIY z paneli PCV

anigh
Ryba
Ryba
Posty: 149
Rejestracja: 28 lutego 14, 16:13

Moja pokrywa DIY z paneli PCV

Postautor: anigh » 21 listopada 15, 07:28

Cześć i czołem!
Wszyscy wstawiają swoje to i ja się może moją pochwalę i dam do myślenia innym przy tworzeniu własnej pokrywy. Zamierzeniem pokrywy było "uchronienie" przed wyskakiwaniem mojego aksolotla z akwarium. Pokrywa nie jest jeszcze skończona, kupione zawiasy okazały się za małe, trzeba jeszcze przewiercić 2 dziury na wiatrak i odpowietrznik (dodatkowe chłodzenie wody).

Czas trwania: Robiliśmy ją około 2 tygodnie (chyba), z tym, że nie codziennie lecz jak się nam chciało. Czasem nie było co robić bo czekaliśmy na folię, czasem znów na to itd, itd.

Rozmiar: Akwarium mam nietypowe, robione na zamówienie więc trudno kupić na nie pokrywę. Rozmiar akwarium 100x35, pokrywy 103x37.

Waga: Pokrywa jest lekka, jak to panele PCV. Wg porównań, pokrywa tych rozmiarów jest lżejsza od pokrywy 60x30.

Co było kupione i ile kosztowało:
(tu podam orientacyjne ceny)
*Aż 1 panel PCV o długości 270cm. My dostaliśmy biały, nie było czarnego 18zł
*1m^2 folii do oklejania o kolorze czarny mat 18zł
*Klamka 3,50zł
*Śrubki, podkładki, nakrętki - groszowe sprawy, coś koło 1-2zł
*2 kratki na wiatrak i wylot 9zł.

Co było używane a pewnie znajdziesz w domu:
*Nożyk do tapet (każdy inny ostry się nada, my musieliśmy kupić za 5zł)
*Szara taśma (też kupiliśmy za 5zł)
*Wiertarka, małe wiertełko wielkości śrubek
*Śrubokręt
*Jakaś blaszka szykowna
*Kombinerki

U nas trzeba jeszcze doliczyć klej do plastiku za 5zł, który niestety okazał się niewypałem + czarny matowy spray za 8zł, ponieważ moje wprawne oko pomyliło się przy doborze kratek i zamiast czarnych nieszczęśnie posiadam szare...

Cena potrzebnych materiałów:
Około 50zł z kratkami.

Cena materiału którą my daliśmy:
73zł + czeka mnie jeszcze kupno czteropaku za pomoc w wykonaniu... :)

No to jazda, wklepuję zdjęcia z opisem coby łatwiej było komuś zrobić coś podobnego.

1. Przycinamy panel na odpowiednią długość i składamy do kupy. Jest tam taki rowek i bardzo łatwo go złożyć. Nie przejmujcie się zagiętymi rogami, zaraz wstawię zdjęcie jak to wykonać.
Obrazek

2. Od środka wycinamy "jeden pasek", co ułatwi nam zginanie.
Obrazek

3. Teraz pokrywa zgina się tak:
Obrazek

4. Kolejny etap jest trudniejszy. Nie chcemy, by było widać z zewnątrz śrubki a jednak ma to być konstrukcja stabilna, która się nie rozpadnie. Musimy dociąć boki na wymiar oraz wyginamy i docinamy blaszkę na taki kątownik, wiercimy w niej dziurki i teraz uwaga... syzyfowe prace. Dokręcamy śrubki w krateczkach od środka. Kombinerkami łapiemy nakrętkę, wciskamy w szparę, śrubka przez blaszkę, przez plastik i kręcimy.
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

5. Teraz etap, w którym potrzeba 2 osoby. Dokręcamy wszystko takim samym sposobem do całej reszty pokrywy. Tu już przy okazji wycięcie drzwi.
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

6. Mamy już wszystko w kupie, nie bójcie się użyć taśmy coby się nie rozpadło.
Teraz bierzemy szarą taśmę, oraz papier ścierny. Papierem wyrównujemy obcięte krawędzie natomiast szarą taśmą zaklejamy całe boki do równa, ponieważ są krzywe i nie ma siły, żeby wyszły proste :D
Tak wygląda przed:
Obrazek
Tak po:
Obrazek
Obrazek

7. No i teraz jak już mamy wsio piękne zgrabne i równe bierzemy się za coś, co prawie podzieliło naszą rodzinę. Każdy pomagał, każdy się kłócił, każdy denerwował. Nikt nigdy nie naklejał folii. Oczywiście idealnie nie wyszło, zrobiły się nam pęcherzyki powietrza, igła w ruch i wyciskaliśmy. Nic nie widać.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Zdjęcia z oklejania boczków nie mam, była taka ekscytacja już, że nie było kiedy robić.

I oto efekt:
Obrazek
Robi wrażenie.

Tutaj jeszcze pomocnik i przyszły lokator :)

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Tak jak było pisane wcześniej, nam brakuje jeszcze kratek i wiatraka, oraz zawiasów by całość była gotowa. Jeśli będzie, wstawię na pewno zdjęcia. Prawdopodobnie będziemy się brać jeszcze za stolik więc może coś tu się pojawi.

Jeśli kogoś zainteresowało to super.
I tak czekam na opinie :)

Awatar użytkownika
deXter
Moderator
Moderator
Posty: 15791
Rejestracja: 7 grudnia 08, 23:29
Lokalizacja: Grójec

Re: Moja pokrywa DIY z paneli PCV

Postautor: deXter » 21 listopada 15, 11:10

Nie mój klimat wykonania, ale własna praca to zawsze własna praca :)
Pilnuj tych metalowych rzeczy coby nie zaczęły rdzewieć.
Aigel pisze:deXter, jaki ty cham jesteś


http://instagram.com/dexsuj_pierc <--FOLLOW ME!
Estimative Index
Nawozy Blue-Line kocur stuffik dla naszych chwastów

Awatar użytkownika
KAMYK32
Aqua Rodzina
Aqua Rodzina
Posty: 3219
Rejestracja: 22 grudnia 13, 17:30
Lokalizacja: GDAŃSK

Re: Moja pokrywa DIY z paneli PCV

Postautor: KAMYK32 » 21 listopada 15, 12:53

Pomysł całkiem spoko ;-) gratki anigh ,a jakieś światełko jest do niej zainstalowane? mieszkaniec "pikny" .

anigh
Ryba
Ryba
Posty: 149
Rejestracja: 28 lutego 14, 16:13

Re: Moja pokrywa DIY z paneli PCV

Postautor: anigh » 21 listopada 15, 15:34

A światło ledowe - taśma 2m będzie obtoczona pod pokrywą tylko muszę jeszcze jakąś rurkę na nie zafundować :)

Awatar użytkownika
luki174
Ryba
Ryba
Posty: 395
Rejestracja: 11 lutego 15, 11:24
Lokalizacja: Jasło

Re: Moja pokrywa DIY z paneli PCV

Postautor: luki174 » 21 listopada 15, 15:44

anigh, Fajny pomysł ;)
Nie mniej jednak uważam, że wykonanie pokrywy ze spienionego PCW jest rozwiązaniem łatwiejszym i dla mnie estetyczniejszym :)
Dlaczego tak uważam, otóż możesz sobie pokombinować z grubościami płyt i np. kupić sobie tylko cieniutki 2-3mm. grubości paski, aby te spuścić na dół na szybę. Wtedy nie wygląda to tak obszernie, nie odstają takie 'grube' paski od szkła ;)
Takie jest moje zdania, oczywiście koszty wychodzą niższe, bo jak u siebie właśnie z tego spienionego PCW robiłem, to mnie wyszło, niech policzę:
Płyty+klej 135zł.
Ceowniki Tutaj nie pamiętam dokładnie, ale pewnie gdzieś ok. 50zł.
Śrubki+zawiaski i inne potrzebne rzeczy liczmy też jakieś 50zł.
Czyli czysta pokrywa to jakieś 235zł.
Do tego statecznik 2x54W, świetlówki i wszystkie potrzebne elementy coś ok. 100-110zł.
A i jeszcze sobie ledowe oświetlenie kupiłem, za które dałem 90zł.
Czyli suma summarum wychodzi 435zł.
To i tak jest dobra cena, gdyż mogę sobie teraz ją dowolnie modyfikować, a za aluminiową musiałbym dać o kilka stówek lepiej :/
A jeśli chodzi o wagę, to nie ważyłem, ale pokrywa jest również leciuśka ;)
"Nie spieraj się z idiotą,
ktoś patrzący z boku
mógłby was pomylić..."
-Daniel Boorstin

anigh
Ryba
Ryba
Posty: 149
Rejestracja: 28 lutego 14, 16:13

Re: Moja pokrywa DIY z paneli PCV

Postautor: anigh » 21 listopada 15, 15:53

Mi właśnie chodziło o to, żeby iść po kosztach :D pokrywa temu robiona a nie kupiona bo w nowej mi bylo szkoda wycinac dziur na wiatraki... celowo taka zrobilismy zeby powiekszyc optycznie akwarium i udało się. :)

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości