Moja obsada i problem z ramirezkami

Regulamin forum
Jeżeli chcesz pomocy lub rady związanej z obsadą zbiornika powinieneś udzielić niezbędnych informacji o swoim akwarium i sposobie jego prowadzenia. TUTAJ jest dostępny wzór tworzenia nowych tematów.
krzych42
Ikra
Ikra
Posty: 3
Rejestracja: 16 grudnia 17, 18:45

Moja obsada i problem z ramirezkami

Postautor: krzych42 » 20 stycznia 18, 12:57

Witam na początek przedstawie moją obsadę w zbiorniku bo może coś doradzicie a potem problem z ramirezkami. mam 102 litrowe akwarium o wymiarach 80x35x40 o parametrach wody:
GH=10
KH=6
PH=7.0
i obsadzie:
Prętnik karłowaty 2x (para)
Gurami mozaikowe 2x (para)
Pielęgnica ramireza 4x (dwie pary)
kosiarka 3x
kirysek sterby 4x
zbrojnik niebieski 2x
neon czerwony 10x

Filtracje mam dobrą, woda kryształ. Posiadam dwa filtry, wbudowany w pokrywe (aquael pearl) i wewnętrzny aquael turbo 1000. Wszystko jest w porządku oprócz ramirezek. Kupiłem wpierw jedną parke lecz samiec nonstop ścigał tą samicę więc kupiłem drugą parkę bo myślałem że sobie tą druga samiczke wybierze lecz teraz ścigał wszystkie samiczki i samca w kąty zbiornika bo obrał sobie sam środek czyli korzeń na którym mam kilka anubiasów i mikrosorii. Więc go odizolowałem i drugi samiec połączył sie z jedną z samic tworząc śliczną parę która jednak zaczeła ścigać tą samice która została. Po kilku godzinach wypuściłem tego samca i nastała widowiskowa walka między samcami którą wygrał ten z izolatki, tamten samiec zbladł i ustąpił pola i zaczęło sie to samo ganiał wszystkie 3 pielęgniczki gdzie sie dało więc go znowu odizolowałem i przegrany samiec nabrał kolorów i połączył sie z samicą przeganiając jedynie tą co została. I zastanawiam sie co zrobić. Trafił sie mi diabeł? Czy zamienić go na innego samca? Czy musi być jedna parka? Chciałbym miec dwie ale nie wiem czy sie to pogodzi. Niby akwarium oddzielone korzeniem na środku więc powinny miec 2 rewiry. I pytanie jeśli chodzi o obsadę, cos mogę jeszcze dobrać czy już tyle? Myślałem jeszcze o powiększeniu ławicy neonków.

Awatar użytkownika
Hunter
Administrator
Administrator
Posty: 11250
Rejestracja: 25 stycznia 09, 17:25
Lokalizacja: NW
Kontaktowanie:

Re: Moja obsada i problem z ramirezkami

Postautor: Hunter » 20 stycznia 18, 14:11

1. Ramirezy trzymane są w parach, nie w haremach
2. Dwie pary to absolutnie za dużo na to relatywnie małe akwarium - nawet podzielone
3. Akwarium jest przerybione
4. Gurami / prętnik/ pielęgniczka - wykluczają się wzajemnie. Powinien zostać wyłącznie jeden gatunek z wymienionych.
5. Kosiarka wymaga zdecydowanie większego akwarium. Te ryby osiągają spore rozmiary
6. Na przyszłość polecam zasięgnąć wiedzy u dobrego źródła przed wprowadzeniem ryb do akwarium, a nie po, gdyż potem oddać nietrafione ryby to zawsze problem.
Neon Innesa piszemy wielką literą, podobnie jak Endlera, Ramireza, Blehera i inne nazwy ryb pochodzące od nazwiska.
Ponadto "Innesa" piszemy przez dwa "n" i jedno "s".

Moje akwaria:
1. Czterdziestka-piątka
2. Było LT, jest CW:

Zapraszam na Oficjalny FanPage naszego forum! Kliknij "Lubię To!"

Cykl azotowy w akwarium- w pigułce

Inspirujesz I Fascynujesz
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
Anka cyganka
Akwarysta
Akwarysta
Posty: 703
Rejestracja: 4 października 16, 21:32

Re: Moja obsada i problem z ramirezkami

Postautor: Anka cyganka » 20 stycznia 18, 15:36

Dodam jeszcze że przy takich parametrach wody ramirezy i tak padną, jaką temperaturę utrzymyjesz w zbiorniku?

krzych42
Ikra
Ikra
Posty: 3
Rejestracja: 16 grudnia 17, 18:45

Re: Moja obsada i problem z ramirezkami

Postautor: krzych42 » 20 stycznia 18, 19:45

25 stopni a skąd taki wniosek że padną? Woda za twarda? W okolicznych sklepach zoologicznych każdy ramirezki trzyma w zwykłej kranówie która ma twardości tutaj po 20-25 stopni i jeśli by padały to nikt by ich nie sprzedawał. Ryby sie dostosowywują a jeśli już to poprostu krócej żyją ale nie zaraz padają.

Awatar użytkownika
Anka cyganka
Akwarysta
Akwarysta
Posty: 703
Rejestracja: 4 października 16, 21:32

Re: Moja obsada i problem z ramirezkami

Postautor: Anka cyganka » 20 stycznia 18, 20:17

Ramirezy to delikatne ryby 25 stopni dla nich to zdecydowanie za mało i owszem woda jest za twarda powinna być miękka i kwaśna. W zoologu są tylko przez chwile więc wytrzymują. Owszem krócej pożyją obstawiam nie dłużej jak miesiac czy dwa.

Awatar użytkownika
barttsw
Aqua Rodzina
Aqua Rodzina
Posty: 8849
Rejestracja: 4 maja 15, 11:44
Lokalizacja: BLACK WATER AQUARIUM

Re: Moja obsada i problem z ramirezkami

Postautor: barttsw » 20 stycznia 18, 20:31

odnoscie parametrow Ramirezek to ryby z dorzecza oriniko wiec parametry sa dosc trudne do uzyskania w akwarium bo tam woda sie zmienia co chwile
ale zeby jakos to usrednic to woda bardzo miekka i srednio kwasna temperatura 27 st
jak towarzysze do nic w tym litrazu to tylko neony zielone
reszta ryb do oddania
a co do jakosci ramirezek to bylo walkowane multum razy

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 9 gości